Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Biblia

BIBLIA

Być "jak posłuszne dzieci"

Michał Misztal /Jezus.com.pl

 

"Dlatego przepasawszy biodra waszego umysłu, [bądźcie] trzeźwi, pokładajcie całą nadzieję w łasce, która wam przypadnie przy objawieniu Jezusa Chrystusa. [Bądźcie] jak posłuszne dzieci. 1P1, 13-14a

 

Bóg nawołuje do trzeźwości umysłu. Tzn. do używania rozumu, do "ruszania głową". Dlaczego? Nie od dziś wiadomo, że przeciwnik zbawienia Szatan, nosił kiedyś imię Lucyfer, co oznacza "Niosący światło", "Syn jutrzenki". To piękne imię określało osobę najwspanialszego z Aniołów. Był tym, który najmocniej i najdoskonalej odbijał w sobie światło chwały Boga. Po swoim upadku Lucyfer ciągle chce świecić, błyszczeć, być podziwianym i chwalonym, tyle tylko, że na własne życzenie, zaparł się blasku, którym jaśniał, a jego światło zamieniło się w zimną noc, czarną zionącą pustką otchłań. W jaki sposób więc udaje mu się ciągle znajdować zwolenników, a nawet wyznawców? Jednym z głównych mechanizmów, którymi się posługuje to kłamstwo. Tutaj właśnie dochodzimy do momentu, w którym możemy odpowiedzieć na pytanie co ma wspólnego Lucyfer z trzeźwym myśleniem.

 

Po upadku najdoskonalszego z Aniołów nie odbija on już, jak wyżej napisałem, światłości Boga - z tego światła nie zostało nic. Jednak zły duch zachował wszystkie swoje dary, talenty i zdolności i teraz używa ich do manipulacji całymi masami ludzi. To tak jakby kiedyś nosił uwiązane na plecach i klatce piersiowej wielkie reflektory, które będąc podłączonymi do Źródła Światła wręcz oślepiały jasnością, a teraz z tych reflektorów została już tylko malutka latareczka, którą bezczelnie błyska nam po oczach. Co przez to chcę powiedzieć? Ano to, że zły duch dwoi się i troi żeby oszustwami przeciągnąć nas na swoją stronę, a my niczym jacyś naiwniacy, dajemy się na te liche kłamstewka nabierać. Dlatego właśnie Bóg przez św. Piotra napisał "przepasawszy biodra waszego umysłu, bądźcie trzeźwi".

 

"... pokładajcie całą nadzieję w łasce, która wam przypadnie przy objawieniu Jezusa Chrystusa". Te słowa, osobiście bardzo mnie dopingują i motywują do tego żeby odciąć się od tego bladego światła latareczki napędzanej bateriami krzywdy innych. Te słowa mówią mi, że nawet najprzyjemniejsza i najcudowniejsza propozycja Lucyfera, jest niczym w porównaniu z ofertą Boga Zastępów, którą Ten ziści w dniu swojego ponownego przyjścia na ziemię. Mam pokładać "całą nadzieję w łasce", tzn. bez najmniejszej reszty, bo nawet moje największe, najbardziej wygórowane pragnienia okażą się zapałką w porównaniu z potężnym ogniem chwały Boga, który ze swojej własnej nieskończoności, ciągle będzie mnie zasypywał i na nowo zaskakiwał dobrem i przyjemnością. Tylko mam być pewny tej "nagrody" (nie zasłużonej, lecz danej mi przez Boga z łaski).

 

Żeby dostąpić tej łaski św. Piotr pisze dalej, że mamy być "jak posłuszne dzieci". Małe dzieci mają pewną cudowną cechę, którą my dorośli, bardzo często zatracamy. Czarne widzą czarnym, a białe białym. Dobro jest dobrem, a zło złem. Tak jest tak, a nie - nie. Kiedy syn pyta tatę czy będzie na meczu, a ojciec odpowie "możliwe, że tak" to synowi to nie wystarczy - bo co to znaczy "możliwe, że tak"? To tak samo jak "możliwe, że nie"... Syn chce usłyszeć tak albo nie. I my właśnie takimi mamy się stać. Po pierwsze nasze myślenie, słowa i czyny mają być tak - tak, nie - nie, a po drugie mamy usłyszeć głos Ojca - Boga, który cały czas nam mówi "tak, jestem cały dla Ciebie". To jeżeli chodzi o dzieci, ale św. Piotr pisze też, że mamy być "posłuszni". Przekładając to na relację do Boga, znaczy to, że mamy "znać swoje miejsce w szeregu". Bóg jest Bogiem. On jest naszym Ojcem, Przyjacielem, Zbawicielem, ale jest też naszym Stwórcą, Kreatorem, Panem i Władcą. To On poukładał świat według swoich reguł i jeżeli my pragniemy łaski przy drugim przyjściu Jezusa na ziemię, to po prostu musimy być "jak posłuszne dzieci". Nie dlatego jakoby Bóg był despotycznym tyranem, ale dlatego, że po prostu On wszystko wie, bo jest ponad wszystkim, a jednocześnie przenika wszystko.