Chrześcijański   Portal   Ewangelizacyjny
F U N D A M E N T

Fundament :: Słowo Życia :: Poczta :: Forum :: Czat :: Telewizja

Jezus Chrystus.
Wiara.
Biblia.
Chrześcijanie.
Wiara

WIARA

DEIZM gorszy niż ATEIZM?

Anna Sitarska /Jezus.com.pl

 

Największym smutkiem chrześcijaństwa nie są przejawy ateistycznego sposobu życia, ale spojrzenie deistyczne. Co to takiego i co by na to powiedział Jezus?

 

Porządkujące definicje

 

Przywołajmy najpierw definicje jednego i drugiego zjawiska. Pierwotnie przymiotnik atheos znaczył po grecku "pozbawiony wiary w bogów". Dodatkowe znaczenie zyskał w V wieku p.n.e., wtedy bowiem wyrażał brak jakiegokolwiek związku z bogami, zaprzeczanie istnieniu bogów, czyli postawę bardziej aktywną. Współcześnie atheos tłumaczy się jako ateistyczny. Polskie słowo ateizm, podobnie jak jego odpowiedniki w wielu innych europejskich językach, pochodzi z francuskiego athéisme. Francuskie słowo powstało z athée, bezbożny, ateista. Natomiast słowo deizm w językach europejskich pojawiło się później niż ateizm. Deizm to pogląd filozoficzny uznający istnienie Boga jako stwórcy świata materialnego, lecz odrzucający przekonania religijne, w myśl których Bóg ma moc ingerowania w życie człowieka i kierowania światem materialnym. Taki obraz Boga można porównać do Boskiego Zegarmistrza, który stworzył świat (poruszył mechanizm zegara), ale już nie wpływa na jego dalsze dzieje.

 

Czym zatem różnią się te postawy od siebie telegraficznym skrócie? Ateizm zaprzecza możliwości istnienia Boga jakiegokolwiek. Deizm akceptuje istnienie Boga, ale tylko jako Pierwszego Poruszyciela, Budowniczego świata.

 

Jeżeli już spotkałam się kiedykolwiek z ateistami, to w większości byli to ludzie umiejący racjonalnie wyjaśnić swoje stanowisko, korzystając z bogactwa filozoficznych nurtów. Nie atakowali, nie krytykowali agresywnie, ale ze stoickim spokojem i sceptycznym spojrzeniem podchodzili do idei Boga. W ich życiu nie ma pojęcia Boga, ale priorytetem są wartości dobra, prawdy, miłości, życzliwości! Tak jak dla chrześcijan pojęcie prawdy znajduje swoje źródło i najpełniejszą realizację w Bogu, tak dla ateisty pojęcie prawdy jest pojęciem istniejącym samym w sobie, bez odesłania do wyższej wartości. Oczywiście, również wśród ateistów są ludzie o różnych wartościach - ateizm też ma różne formy. A deiści? Sama idea Zegarmistrza Świata jest przykładem pewnego kompromisu pomiędzy radykalnym wybraniem Boga a odrzuceniem Go. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust – te słowa z Apokalipsy św. Jana z rozdziału trzeciego wydają się najodpowiedniejsze do zilustrowania tych zjawisk. Dlatego odnoszę wrażenie, że deizm jest widmem wiszącym nad letnimi chrześcijanami! Nad każdym z nas! Sama zgoda świadomości na istnienie Istoty Wyższej nie jest jeszcze żadną wiarą, ale może ona prowadzić do wiary. Deizm może niestety również prowadzić do tego, że uważając się za osoby "wierzące" będziemy żyli jakby Boga nie było. Wierzący to nie tyle ten, kto wierzy w istnienie Boga, ale kto ufa Bogu, wierzy Jemu, Jego miłości i daje temu świadectwo.

 

Dlaczego tak bardzo każdemu z nas grozi spojrzenie deistyczne? Bo zakłada ono, że Bóg zaingerował w życie człowieka tylko raz- kiedy go stworzył. W myśl takiego przekonania teraz naszym życiem sterujemy my sami bądź przypadek, a nasz Stworzyciel jest biernym widzem naszych wyczynów. Przecież to wizja dramatyczna i pełna tragizmu! Czy kochający rodzice zostawiają dziecko samo sobie po urodzeniu? Ani w świecie ludzi ani zwierząt (prócz nielicznych gatunków) nie ma takiej normy, która wskazywałaby na ideę pozostawiania dzieci samym sobie! A skoro jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo samego Boga, to nieprawdopodobnym jest by On nas porzucił po stworzeniu! Sam pozostawił nam dowody, że tak nie jest... Jakie?

 

Dowody na to, że Pan ingeruje w Twoje życie...

 

Spójrz, co Bóg pozostawił nam, byśmy trwali tu oczekując Królestwa Niebieskiego! Pismo Święte, Jezus, który przyszedł nas wybawić, Duch, który został dany ku naszemu umocnieniu i podtrzymywaniu nas w Bogu! I słowa zapewnienia...

 

„A oto Ja jestem z Wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” Mt 28;20

 

„Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą;

nie trwóż się, bo Ja jestem twoim Bogiem.

Umacniam cię, a także wspomagam,

podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.” Księga Izajasza 41;10

 

„Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie – mówi Pan” Iz 54,10

 

Jednymi z piękniejszych słów Bożych upewniających człowieka o Bożej opiece są słowa Psalmu 91:

 

1 Kto przebywa w pieczy Najwyższego

i w cieniu Wszechmocnego mieszka,

2 mówi do Pana: "Ucieczko moja i Twierdzo,

mój Boże, któremu ufam".

3 Bo On sam cię wyzwoli

z sideł myśliwego

i od zgubnego słowa.

4 Okryje cię swymi piórami

i schronisz się pod Jego skrzydła:

Jego wierność to puklerz i tarcza.

5 W nocy nie ulękniesz się strachu

ani za dnia - lecącej strzały,

6 ani zarazy, co idzie w mroku,

ni moru, co niszczy w południe.

7 Choć tysiąc padnie u twego boku,

a dziesięć tysięcy po twojej prawicy:

ciebie to nie spotka.

8 Ty ujrzysz na własne oczy:

będziesz widział odpłatę daną grzesznikom.

9 Albowiem Pan jest twoją ucieczką,

jako obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego.

10 Niedola nie przystąpi do ciebie,

a cios nie spotka twojego namiotu,

11 bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie,

aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.

12 Na rękach będą cię nosili,

abyś nie uraził swej stopy o kamień.

13 Będziesz stąpał po wężach i żmijach,

a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.

14 Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie;

osłonię go, bo uznał moje imię.

15 Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham

i będę z nim w utrapieniu,

wyzwolę go i sławą obdarzę.

16 Nasycę go długim życiem

i ukażę mu moje zbawienie.

 

To są słowa skierowane właśnie do Ciebie! Pan obiecał, że będzie stale o Tobie pamiętać, bo na obu swoich Bożych dłoniach Cię wyrył, nosi Ciebie całego w sobie. Patrzy jak wstajesz rano, rozmawiasz z bliskimi, pracujesz... Daje Ci małe porcje radości, małe uśmiechy jak tęcza, uścisk kogoś bliskiego, czyjaś pomocna dłoń, słowa pokrzepienia, wszystkie „przypadkowe” pomyślne sytuacje... To Jego dzieła dla Ciebie... Spójrz na świat i doszukuj się tych drobiazgów, poprzez które Pan zapewnia, że Cię kocha, że pamięta o Tobie i nie opuści! I nie pytaj dlaczego takie małe porcje miłości wydziela- cały ogrom Jego szaleńczego zakochania w Tobie dawkuje Ci, by Cię rozkochiwać w Miłości...

 

Pozwól Panu by coraz bardziej ingerował w Twoje życie, bo On nie chce narzucać Ci swojej woli. Czeka na Twoją wolną decyzję pozwolenia Jemu na kształtowanie Twojego życia. Wtedy rozbłyśnie ono radością, pokojem, nadzieją gdy w pełni powierzysz się Jemu i uwierzysz Jego słowom zapewnienia! Wola Boża to najpiękniejszy plan życia dla Ciebie. Pozwól Panu by zaczął obdarowywać Cię swoimi niespodziankami... I uwierz, że On stale dba o Twoje życie.

KOMENTARZE

Imię

E-mail